Policjanci z Długołęki zatrzymali mieszkańca gminy Długołęka, który w marcu podpalił fotoradar w Bykowie na krajowej "ósemce". 24-letni mężczyzna tłumaczył policjantom, że w ten sposób chciał się zemścić na urządzeniu, które zarejestrowało, że jechał za szybko, a przy okazji zniszczyć dowody. Wartość powstałych strat oszacowano na 1,9 tys. zł. Teraz wandalowi grozi do pięciu lat więzienia.