Legislacja

Plenarna dyskusja nad nowelą ustawy o kierujących (cz. 1)

3 stycznia 2013

492d63000cfd88f33ffddfabcc136a4597bea3fe

(Fot.: PD@N 452-6 Krzysztof Białoskórski)

 

Rozpoczęło się 31. posiedzenie Sejmu RP, zaplanowane na 3-4 stycznia 2013 r. W pierwszym punkcie porządku obrad posłowie wysłuchali sprawozdania Komisji Infrastruktury o poselskim projekcie ustawo o zmianie ustawy o kierujących pojazdami (druki nr 985 i 987) oraz 5-minutowe oświadczenia w imieniu klubów. Sprawozdawcą był poseł Stanisław Żmijan.

Generalnie jeżeli chodzi o przesuwanie terminu wejścia w życie tej ustawy, to w mojej skromnej ocenie wasze propozycje są ewidentnie niekonstytucyjne. Nawet bowiem jeżeli przegłosujecie to dzisiaj, jutro klepnie to Senat, a w sobotę lub niedzielę zagonicie prezydenta do pracy i każecie mu to podpisać, to i tak nie zmieścicie się państwo w minimalnym wymaganym przez Trybunał Konstytucyjny terminie 14-dniowego vacatio legis – komentował obecny na Sali poseł Maciej Banaszak. Udział w dyskusji wzięli także posłowie: Krzysztof Tchórzewski, Jarosław Żaczek, Józef Rojek, Romuald Ajchler, Grzegorz Adam Woźniak, a także podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Roman Dmowski. Zachęcamy do pouczającej dyskusji nad projektem ustawy. Pełen jej zapis poniżej:

 

Fragment stenogramu 31. posiedzenia plenarnego Sejmu RP VII Kadencji (dn. 3.1.2013 r.)

 

 

Marszałek: (...) Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 1. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami (druki nr 985 i 987). Proszę o zabranie głosu sprawozdawcę komisji pana posła Stanisława Żmijana. (...) Poseł Sprawozdawca Stanisław Żmijan: Bardzo dziękuję. Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! W imieniu sejmowej Komisji Infrastruktury mam zaszczyt przedłożyć sprawozdanie komisji z prac nad poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami. Projekt ustawy zawarty jest w druku nr 985, natomiast sprawozdanie w druku sejmowym nr 987.

Poseł Stanisław Żmija: Panie i Panowie Posłowie! Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami implementuje do naszego systemu prawnego m.in. dyrektywę 2006/126/ UE Parlamentu Europejskiego i Rady z grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy. Państwa członkowskie były zobowiązane do dnia 19 stycznia 2011 r. przyjąć i opublikować przepisy transponujące nową dyrektywę, a od 19 stycznia 2013 r. zobowiązane te przepisy stosować.

Przedłożony Wysokiej Izbie projekt ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami ma na celu przesunięcie terminu wejścia w życie niektórych przepisów ustawy z dnia 19 stycznia 2013 r. na dzień 4 stycznia 2016 r. Chodzi o przepisy dotyczące rozszerzonego zakresu danych przetwarzanych w centralnej ewidencji kierowców oraz regulujące działanie właściwych organów wobec kierujących pojazdami w oparciu o komunikację z systemem centralnej ewidencji kierowców. W szczególności dotyczy to regulacji dotyczących kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego i przydzielonych im punktów karnych za te naruszenia oraz danych dotyczących m. in. ośrodków szkolenia, ośrodków egzaminowania, w tym instruktorów, egzaminatorów, lekarzy i psychologów. Nowelizacja ustawy o kierujących pojazdami sprowadza się do przesunięcia o trzy lata terminu rozpoczęcia gromadzenia i przetwarzania danych dotyczących wszystkich podmiotów uczestniczących w procesie przygotowania kandydatów na kierowców poszczególnych kategorii, a następnie nadzoru nad tymi kierowcami po uzyskaniu przez nich uprawnień przez organy kontroli ruchu drogowego, starostów, marszałków województw oraz administratora centralnej ewidencji kierowców, mając oczywiście na względzie w zasadniczej mierze bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Oczywiście projekt ustawy wprowadza przepisy przejściowe, czyli ewidencja kierowców do dnia 4 stycznia 2016 r. będzie prowadzona w oparciu o dotychczasowy system informatyczny Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Komisja Infrastruktury na posiedzeniu w dniu 14 grudnia 2012 r. dokonała pierwszego czytania oraz rozpatrzenia tego projektu i wnosi, aby Sejm raczył uchwalić projekt ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami w brzmieniu zawartym w druku nr 987. Pragnę dodać, że w trakcie rozpatrywania projektu zostało zgłoszonych 5 wniosków mniejszości. Dziękuję bardzo.

(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka)

Wicemarszałek Wanda Nowicka: Dziękuję bardzo, panie pośle. Sejm ustalił, że w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłucha 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów. Otwieram dyskusję. Jako pierwszy głos zabierze pan poseł Andrzej Kania w celu przedstawienia stanowiska Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

Bardzo proszę, panie pośle.

Poseł Andrzej Kania: Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić Wysokiej Izbie stanowisko klubu Platformy Obywatelskiej w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami, zawartego w druku sejmowym nr 985 oraz w druku nr 987, gdzie znajduje się sprawozdanie Komisji Infrastruktury po przeprowadzeniu pierwszego czyta­nia oraz rozpatrzeniu tego projektu ustawy.

Przypomnę, że zmiana ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami ma na celu przesu­nięcie terminu wejścia w życie niektórych jej przepisów z dnia 19 stycznia 2013 r. na dzień 4 stycznia 2016 r., w szczególności przepisów dotyczących rozszerzonego zakresu danych przetwarzanych w centralnej ewidencji kierowców oraz regulujących działanie właściwych organów wobec kierujących pojazdami w oparciu o komunikację z centralną ewidencją kierowców. Ustawa o kierujących pojazdami rozszerza zakres danych przetwarzanych w centralnej ewidencji kierowców, w szczególności dotyczących kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego i przydzielonych im punktów karnych za te naruszenia, a także danych dotyczących m.in. ośrodków szkolenia kierowców, instruktorów, egzaminatorów, lekarzy i psychologów. Zgodnie z przyjętymi w ustawie o kierujących pojazdami rozwiązaniami dane mają być przekazywane do ewidencji przez zobowiązane organy w drodze teletransmisji. W ten sam sposób określone ustawą o kierujących pojazdami dane mają być udostępniane z ewidencji organom upoważnionym do sprawowania nadzoru nad osobami posiadającymi uprawnienia do kierowania pojazdami oraz wojewódzkimi ośrodkami ruchu drogowego, tj. staroście i marszałkowi województwa. Szacuje się, iż skala wymiany danych z wykorzystaniem urządzeń teletransmisji znacząco wzrośnie, powodując większe obciążenie aktualnie funkcjonującego systemu obsługującego ewidencje centralnej ewidencji pojazdów i centralnej ewidencji kierowców.

Rozszerzenie zakresu danych oraz zapewnienie przepływu informacji pomiędzy zobowiązanymi ustawą organami a systemem informatycznym Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wymaga jednocześnie wprowadzenia znaczących zmian w systemie. Będzie to zatem przedsięwzięcie wysoce kosztowne oraz złożony pod względem organizacyjnym i technicznym proces.

Najistotniejszym argumentem przemawiającym za przesunięciem terminu wejścia w życie wymienionych w projekcie ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami przepisów jest fakt, iż wdrożenie zmian w systemie informatycznym CEPiK wiąże się z wysokim kosztem, jak również dodatkowymi kosztami utrzymania i serwisu systemu informatycznego CEPiK, w szczególności infrastruktury teleinformatycznej umożliwiającej przesyłanie, gromadzenie i przetwarzanie danych. Ponoszenie wysokich kosztów przebudowy i dalszego utrzymania CEPiK będzie skutkować długofalowym wydatkowaniem środków publicznych w nieracjonalnej wysokości.

Powyższe wymaga jednak wnioskowanej nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami, bowiem wdrożenie wynikających z niej zmian w obecnym systemie informatycznym CEPiK pociągnie za sobą koszty niewspółmierne do osiągniętych korzyści. Zmiana terminu wejścia w życie niektórych przepisów ustawy o kierujących pojazdami pozwoli również na lepsze przygotowanie rozwiązań teleinformatycznych w celu realizacji powyższych założeń.

Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska jest za uchwaleniem rozpatrywanego projektu ustawy oraz za odrzuceniem wszystkich 5 wniosków mniejszości. Dziękuję bardzo.

Wicemarszałek Wanda Nowicka: Dziękuję bardzo, panie pośle. Głos zabierze pan poseł Krzysztof Tchórzewski z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Bardzo proszę, panie pośle.

Poseł Krzysztof Tchórzewski: Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami.

Chciałbym podkreślić, że zmiana tej ustawy jest już drugim przesunięciem terminu wejścia w życie tej ustawy. I tutaj pojawia się zasadnicze pytanie: Czy przyczyny, dla których przesunięto w ubiegłym roku o rok termin, jeśli chodzi o tę ustawę, zostały usunięte i czy rzeczywiście w tej chwili wszystko już jest tak uporządkowane, że ta ustawa za kilkanaście dni może wejść w życie? Otóż wszystko wskazuje na to, że te przyczyny nie zostały usunięte. Ustawa w ogóle nastawiona jest na restrykcyjny system płacenia. Pewne systematyczne wchodzenie jej w życie oraz gruntowne zastanowienie się nad tym, jakie skutki społeczne ona wywołuje - w tej chwili widać to coraz bardziej – wskazuje na to, że tę ustawę powinno się poddać pełnej analizie i dokonać w niej głębokich zmian, dlatego że wstępne wyliczenia wskazują na to, że dla przeciętnej polskiej rodziny koszty związane z uzyskaniem prawa jazdy rosną ponad 100%. Obecne koszty, które są różnie szacowane w zależności od ośrodka kształcenia, kształtują się na poziomie od 1350 zł do 1700 zł. Po wejściu w życie tej ustawy i wszystkich elementów z tym związanych koszt uzyskania prawa jazdy będzie wynosił w granicach 3–3,5 tys. zł. Jak widać, przeciętnej polskiej rodziny, w której na przykład syn czy córka zbliży się do wieku... nie tylko mówimy o wieku 18 lat, ale gdy już będzie studentem, osobą dorosłą, ale kształcącą się, nie będzie stać na to, żeby w czasach cywilizowanej Europy posiadać prawo jazdy. Dokonamy wykluczenia w polskich warunkach około 4 mln osób, jeśli chodzi o podstawowy konsumpcyjny element, jakim jest w tej chwili prawo jazdy.

Dlatego też w ramach pewnej grupy zmian proponujemy zmianę, przesunięcie wejścia w życie tej ustawy jeszcze o rok, żeby to zostało gruntownie przygotowane. W tym roku chcemy także przygotować w związku z tą propozycją gruntowniejsze zmiany tej ustawy, które z jednej strony wdrożą dyrektywy unijne, ale z drugiej strony zmniejszą drastyczne skutki społeczne, jakie obecnie powoduje ta ustawa. Dziękuję bardzo.

Wicemarszałek Wanda Nowicka: Dziękuję bardzo, panie pośle. Głos zabierze pan poseł Maciej Banaszak z Klubu Poselskiego Ruch Palikota. Bardzo proszę, panie pośle.

Poseł Maciej Banaszak: Dziękuję. Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Ustawa o kierujących pojazdami, o której przypomnieli sobie nagle posłowie z Platformy Obywatelskiej, to ewidentny bubel prawny, za który jego autorzy powinni się wstydzić. Od momentu jej uchwalenia, to jest 5 stycznia 2011 r., była ona nowelizowana już 6 razy, co – dodając dziś omawiany projekt – daje średnią jej nowelizacji raz na 100 dni.

Ustawa o kierujących pojazdami już teraz w środowiskach policjantów, kursantów, egzaminatorów i młodych kierowców jest synonimem braku kompetencji, konsekwencji i konsultacji społecznych. Co roku sylwester symbolizuje paraliż w przypadku egzaminów na prawo jazdy.

Biorąc to wszystko pod uwagę, szkoda, że posłowie z Platformy, którzy podpisali się pod tą nowelizacją, chcą swoimi nazwiskami i twarzami wyręczać resort spraw wewnętrznych, który nie jest nawet na tyle odważny, żeby wnieść ten projekt w swoim imieniu, a w konsekwencji stanąć z otwartą przyłbicą na tej mównicy sejmowej. Szkoda też, że kiedy państwo pałaszowali przy świątecznych stołach, egzaminatorzy w ośrodkach ruchu drogowego pracowali na pełnych obrotach, aby przeegzaminować jak najwięcej osób, a kursanci musieli te świąteczne dni spędzać w długich kolejkach, nie wiedząc, co ich czeka po 19 stycznia 2013 r.

Oczywiście zaraz mi państwo odpowiecie, iż omawiana nowelizacja nie dotyczy przecież rozdziału 9 ustawy i kwestii odłożenia w czasie nowych regulacji dotyczących przeprowadzania egzaminów państwowych. Odpowiem państwu w następujący sposób. Po pierwsze, nie możemy mieć pewności, że jeszcze dziś państwa rękami nagle MSW nie będzie chciało wrzucić nowelizacji odkładającej również wejście w życie nowych egzaminów. Całe szczęście, że kolejne posiedzenie Sejmu jest już wyznaczone po 19 stycznia 2013 r., a więc mogą państwo taki numer wywinąć na tym posiedzeniu albo nigdy. Po drugie, nie podejmę się oceny, ilu młodych kierowców bardziej z chęci uniknięcia tzw. okresu próbnego (opisanego w rozdziale 14 ustawy) niż też z powodu nowych egzaminów zdecydowało się na przejście całości procesu uzyskania prawa jazdy jak najszybciej. A przecież okres próbny już państwo przesuwacie i to od razu na wszelki wypadek aż o trzy lata, czyli po wyborach parlamentarnych 2015 r. - co zapewne nie jest przypadkiem.

Generalnie jeżeli chodzi o przesuwanie terminu wejścia w życie tej ustawy, to w mojej skromnej ocenie wasze propozycje są ewidentnie niekonstytucyjne. Nawet bowiem jeżeli przegłosujecie to dzisiaj, jutro klepnie to Senat, a w sobotę lub niedzielę zagonicie prezydenta do pracy i każecie mu to podpisać, to i tak nie zmieścicie się państwo w minimalnym wymaganym przez Trybunał Konstytucyjny terminie 14-dniowego vacatio legis.

Dodatkowo, w związku z opieszałością i niekompetencją MSW, należy również wskazać na ośrodki doskonalenia techniki jazdy, które są największym przegranym bałaganu związanego z przygotowaniami do nowych egzaminów na prawo jazdy. Ich właściciele, którzy przygotowali się do wejścia w życie nowych przepisów będących przedmiotem odłożenia w czasie niniejszą nowelizacją, stracą setki milionów złotych, a według mnie poprzez uchwalenie niniejszej ustawy dojdzie również do naruszenia ich konstytucyjnie chronionych interesów w toku. Państwa decyzja co do uchwalenia ustawy może narazić Rzeczpospolitą na konieczność wypłaty wielomilionowych odszkodowań dla właścicieli tych placówek.

Ta ustawa, jak udowodniłem powyżej, jest więc przede wszystkim przykładem tego, jak rząd zupełnie nie radzi sobie z projektami informatyzacji państwa.

Jednak tam, gdzie można uzyskać choć trochę pieniędzy kierowców, proces informatyzacji idzie doskonale. Warto tu wskazać na przykład wirtualnego policjanta pozwalającego na identyfikację przerwy w ubezpieczeniu OC posiadaczy pojazdów mechanicznych i w konsekwencji powodującego wręczanie mandatów idących w miliony złotych czy na przykład nowe warszawskie parkomaty nakazujące podanie numeru rejestracyjnego auta, co do których generalny inspektor ochrony danych osobowych ma istotne zastrzeżenia. Jak widać, kiedy chodzi o kasę obywateli, potraficie proces informatyzacji odpowiednio zdynamizować. Potraficie też “zdynamizować”, jeżeli chodzi o tworzenie nowych etatów, a w tym kontekście nie dziwi dorzucenie przez Senat 14 mln zł do tegorocznego budżetu na zwiększenie zatrudnienia w Centralnym Ośrodku Informatyki, również odpowiedzialnym za ten bubel prawny i brak uruchomienia centralnej ewidencji kierowców o czasie.

Podsumowując, być może za trzy miesiące, a już na pewno pod koniec 2015 r. pewnie ja lub ktoś z moich kolegów pojawimy się na tej trybunie sejmowej, żeby znów dyskutować nad projektem nowelizacji mającym na celu odłożenie w czasie wdrożenia projektu centralnej ewidencji kierowców oraz szeregu innych zmian proponowanych w ustawie o kierujących pojazdami. I pewnie tak jak dziś będą to zmiany mające maskować nieudolność MSW, niezależnie od tego, kto nim będzie wtedy kierować. Dlatego tak w przyszłości, jak i dziś jesteśmy, jako Ruch Palikota, przeciw działaniom mającym na celu swoistą prowizorkę prawną, z którą mamy znowu do czynienia. Oczywiście będziemy za odrzuceniem niniejszej nowelizacji. Dziękuję.