Koniec z wątpliwościami, ile promili musi mieć pijany kierowca, by policja zabrała mu samochód. Jeden. Zarządzenie takie wydał prokurator apelacyjny Sławomir Luks, który nie był zadowolony z tego, jak policja, wespół z podległymi mu prokuratorami, walczy z pijanymi kierowcami. Jesienią ub.r. zalecił on, by odważniej niż do tej pory rekwirować auta pijanym kierowcom informuje “Gazeta Wyborcza – Białystok”.