Straż miejska i Inspekcja Transportu Drogowego nie mogą karać piratów drogowych, ponieważ Ministerstwo Infrastruktury zwleka z wydaniem rozporządzeń wykonawczych do ustawy - Prawo o ruchu drogowym, a dokładniej do jego noweli obowiązującej od 31 grudnia 2010 r. Przypomnijmy - wówczas dostały nowe uprawnienia do kontrolowania pojazdów. Nowela zmieniała zasady dokonywania przez strażników kontroli drogowego - ich uprawnienia ograniczono do obszaru zabudowanego (wyłączono autostrady i drogi ekspresowe). Zobowiązano ich także do uzgodnień z policją i oznaczenie miejsc ustawienia fotoradarów (ograniczenie w celu poprawy zasad korzystania z fotoradarów, a przede wszystkim usunięcia anomalii w zakresie wykorzystywania urządzeń). Niestety – jak to czytamy w “Dzienniku Gazecie Prawnej” - problem w tym, że to ciągle martwe przepisy. Nie ma nadal rozporządzenia, które określiłoby zasady oznakowania miejsc pomiaru prędkości. Ministerstwo Infrastruktury wyjaśnia: Obecnie analizujemy nadesłane uwagi i opinie – mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu. Nowelizacja ruchu drogowego rozszerzyła uprawnienia Inspekcji Transportu Drogowego. Obecnie ITD może kontrolować nie tylko pojazdy ciężarowe i autobusy, ale także kierowców samochodów osobowych i motocykli. Jednak i tu brakuje rozporządzenia, które pozwalałoby inspektorom wystawić mandat zatrzymanemu kierowcy osobowego auta.