Legislacja

Kara za miganie światłami drogowymi

21 lutego 2011

Miganie światłami drogowymi to praktykowany przez kierowców z różnych części Europy sposób na ostrzeganie innych użytkowników dróg przed kontrolą policyjną. Co kierowcy sądzą o używaniu świateł drogowych do innych celów niż oświetlanie pustej trasy postanowił sprawdzić brytyjski Institute of Advanced Motorists. O używanie świateł zapytano 4800 kierowców. Ponad połowa z nich przyznała, że ostrzega innych użytkowników dróg przez kontrolą policyjną, by uchronić ich przed zatrzymaniem albo nałożeniem mandatu. Prawie 20 proc. kierowców stwierdziło, że błyska światłami w celu poprawy bezpieczeństwa – dla ostrzeżonych kierowców widok patrolu nie będzie zaskoczeniem, więc nie podejmą próby hamowania po ujrzeniu policjantów, co nieraz bywa przyczyną kolizji. W jakich jeszcze okolicznościach Brytyjczycy używają świateł drogowych? 35 proc. błyska nimi, gdy postanowi umożliwić innym wykonanie manewru. 30 proc. korzysta ze świateł drogowych, by podziękować za okazaną uprzejmość. Jedynie co dziesiąty kierowca deklaruje, że używa świateł drogowych wyłącznie do oświetlania drogi. Taka sama grupa osób używa świateł, by wyrazić dezaprobatę dla niebezpiecznych manewrów. 45 proc. Brytyjczyków twierdzi, że "ponadplanowe" używanie świateł drogowych powinno zostać uregulowane zapisami w kodeksie drogowym. Również na polskich drogach światła drogowe pełnią wiele funkcji. Warto wiedzieć, że taryfikator mandatów przewiduje możliwość ukarania kierowcy 200-złotowym mandatem za korzystanie ze świateł drogowych w sposób niezgodny z przepisami.