Legislacja

W stolicy mają jeździć szybciej

25 września 2006

Listę ponad czterdziestu ulic, na których będzie można jeździć szybciej, przedstawił rzecznik stołecznego ratusza Robert Szaniawski. “Na tych ulicach kierowcy i tak jeżdżą szybciej niż dopuszczalną "pięćdziesiątką". Projekt zakłada dopuszczenie większej prędkości nie tylko na peryferiach, ale również w centrum, wśród gęstej zabudowy – mówi rzecznik. Autorem projektu jest drogówka. “Trzeba być realistą. Na drogach dwujezdniowych kierowcy jeżdżą szybciej niż dopuszczalne 50 km/godz. Według naszych badań nie stwarza to zagrożenia bezpieczeństwa” - mówi naczelnik drogówki mł. insp. Jacek Zalewski. Dodaje jednak, że na niektórych odcinkach tych ulic pojedziemy nieco wolniej - tam, gdzie będzie to konieczne. Zapewnia, że szczegóły mają być uzgodnione z Zarządem Dróg Miejskich i z miejskim inżynierem ruchu. Nie określono terminu wejścia w życie pomysłu. Projekt spotkał się z krytyką Ilony Buttler z Instytutu Transportu Samochodowego. “To obrzydliwość. Pomysł typowo wyborczy. W całej Europie "pięćdziesiątka" w mieście jest standardem. Jesteśmy w ogonie pod względem liczby zabitych na ulicach. Trzeba się zastanowić, jak poprawić bezpieczeństwo na ulicach, a nie wprowadzać takie idiotyczne przepisy” - twierdzi.