Lotos express - pod taką marką ruszą w II połowie 2009 r. pierwsze automatyczne stacje gdańskiej spółki - dowiedziała się “Gazeta Prawna” .Koncern zainwestuje w ten segment kilkadziesiąt milionów złotych. Ze względu na konkurencję nie mogę zdradzić żadnych szczegółów - zastrzega jednak Marcin Zachowicz, rzecznik spółki. Jednak - jak się nieoficjalnie dowiedziała się redakcja “Gazety Prawnej” - do końca 2012 roku działać ma co najmniej kilkadziesiąt stacji tego typu. Lokalizowane będą wyłącznie w miastach. Koncern nie ma jeszcze wybranego wykonawcy obiektów, pewne jest natomiast, że na inwestycje w tym segmencie detalicznej sprzedaży paliw wyda kilkadziesiąt milionów złotych. Zdaniem ekspertów, choć automaty mają być jedynie uzupełnieniem oferty tradycyjnych stacji Lotosu, to projekt może się okazać bardzo korzystny dla spółki. Tegoroczne badania brytyjskiej firmy Datamonitor wykazały, że Polska jest jednym z trzech krajów w Europie, w których nastąpił najszybszy rozwój sieci bezobsługowych. W latach 2004-2007 segment ten powiększył się w naszym kraju o 82 proc. Z szybszym rozwojem mieliśmy do czynienia tylko w Wielkiej Brytanii i Estonii. W Polsce działa 111 ogólnodostępnych stacji automatycznych. Liderem jest fińska sieć Neste ze 105 obiektami. Druga w tym rankingu, również fińska sieć St1, ma sześć stacji, a w najbliższych planach otwarcie kolejnych dwóch. Inwestycje w tym segmencie zapowiadają bądź już realizują również markety (Carrefour, Leclerc i Auchan).