(273-2 oraz 273-8)
^Na tym przystanku jest wszystko co potrzebne pasażerowi: biletomat (kasuje i wydaje, i to nie tylko bilet, ale resztę), elektroniczna informacja o następnym pojeździe, plan miasta, papierowe rozkłady jazdy, a nawet daszek, ławeczka i śmietniczka. O czym jeszcze może sobie pomyśleć pasażer?
Na ulicach Warszawy w listopadzie zaczął się montaż nowych automatów biletowych. Do czerwca 2009 roku ma ich być 160. – A za rok będzie kolejna setka – zapowiadają urzędnicy. Automaty ustawimy w takich miejscach, że będą dostępne przez 24 godziny na dobę – zapowiada dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta. W nowych będziemy kupować i kodować wszystkie rodzaje biletów. Mają być wyposażone w pojemniki na 700 monet, czyli dwa razy więcej niż dotychczas. O kończącym się bilonie albo próbach dewastacji maszyny poinformują serwisantów przy pomocy nadajników. Od kwietnia dwa automaty nowej generacji stoją na próbę na Dworcu Centralnym i stacji metra Ratusz. Cieszą się dużą popularnością. Od 1 do 20 października pasażerowie kupili w nich 1720 biletów okresowych i i 4530 jednorazowych za 139 tys. zł.