Podczas ostatniej burzy: przejścia dla pieszych, przystanki i przechodnie utonęli w kałużach. - Niestety, często zdarza się tak, że pieszy, aby przejść suchą stopą na drugą stronę jezdni, musi albo wykazać się talentem do skoków w dal, albo przedostać się przez jezdnię poza przejściem dla pieszych - mówi społeczny rzecznik niezmotoryzowanych z Zielonego Mazowsza Maciej Sulmicki. - Najpierw pisaliśmy do urzędników pisma z prośbą o interwencję, ale nie dostaliśmy odpowiedzi. Dlatego ruszamy z akcją “Sucha stopa”. Maciej Sulmicki dodaje, że Zielone Mazowsze będzie dokumentować miejsca, gdzie na przejściach dla pieszych i przystankach autobusowych gromadzi się woda. - Takie sytuacje zdarzają się też na dopiero co wyremontowanych ulicach - dodaje.
W ramach akcji “Sucha stopa” członkowie Zielonego Mazowsza czekają na sygnały do redakcji “Życia Warszawy”. Chodzi o zdjęcia i opisy miejsc, które po burzy wyglądają jak po powodzi (najważniejsze, aby na zgłoszeniach podawać dokładne adresy). Pełną dokumentację przekażemy pracownikom Zarządu Dróg Miejskich. Chcemy, by wreszcie udrożnili studzienki i naprawili drogi. Listę poddamy wnikliwej analizie i na pewno wykorzystamy w swojej pracy – obiecuje Adam Sobieraj z ZDM. - Jeśli przypadki zalań przejść dla pieszych czy przystanków mają miejsce na świeżo wyremontowanych ulicach, to zareklamujemy je u wykonawców i zażądamy natychmiastowej naprawy – dodaje. – Ale co do pozostałych ulic, nie mogę wiele obiecać. Nie możemy wydać więcej pieniędzy, niż mamy zapisane w budżecie, dlatego naprawy dróg nie zaczyna się nagle w całym mieście – zastrzega Sobieraj.
Zgłoszenia można przesyłać do 15 września na adresy e-mailowe lub dzwonić pod numer telefonu:
mmilosz@zw.com.pl; rzecznik@zm.org.pl; 022 621 77 77
(263-17)