Przegląd prasy

Aby usunąć, miasto musi wybrać firmę

2 czerwca 2009

Od lipca straż miejska będzie mogła zlecić odholowanie auta. Do tej pory łódzcy kierowcy mogli bezkarnie zaparkować na torowisku, skrzyżowaniu, pod znakiem zakazu czy zablokować wjazd do bramy, a straż miejska i tak nie mogła odholować im pojazdu. Powód? Urzędnicy nie wybrali firmy, która mogłaby usunąć źle pozostawiony samochód. Od roku łódzkie służby przestały usuwać nielegalnie parkujące auta i pozostawione wraki w bezpieczne miejsce. 1 lipca ubiegłego roku zaczęła obowiązywać bowiem nowa ustawa - Prawo o ruchu drogowym. Aby auto można było przesunąć, miasto musi wybrać firmę, która posiada odpowiedni sprzęt do holowania i strzeżony parking, na który trafiałyby pojazdy. Łódzki oddział "Gazety" od miesięcy ujawnia kłopoty z samowolnie pozostawionymi samochodami. W styczniu opisali forda, który przez cztery dni tarasował ścieżkę rowerową. Jedyne, co strażnicy mogli zrobić, to założyć blokadę na koła samochodu oraz znaleźć właściciela pojazdu i nakazać mu przestawienie auta.