Producent Hondy pracuje nad projektem tzw. podnoszącej się maski. System składa się z umieszczonych w zderzaku czujników monitorujących, czy nie doszło do kolizji z pieszym oraz kolejnego - badającego prędkość pojazdu. "W razie potrącenia tylna część maski jest podnoszona o około 10 cm, dzięki czemu między pokrywą silnika a samym silnikiem tworzy się poduszka powietrzna. Tym samym pieszy, którego głowa uderza właśnie w to miejsce, jest narażony na mniejsze obrażenia."