Po dwóch latach brytyjski instytut Thatcham Research Centre opublikował kolejne wyniki testu bezpieczeństwa zagłówków. Niebezpieczeństwo obrażeń kręgów szyjnych, do których najczęściej dochodzi po uderzeniu od tyłu, jest często pomijane przez producentów, ale w ostatnich latach brytyjski instytut Thatcham Research Centre stara się tą sytuację zmienić i zainteresować tym problemem producentów samochodów. Do tradycyjnych liderów w zakresie bezpieczeństwa biernego pojazdów należą skandynawskie marki Volvo i Saab, a stopniowo dołączają do nich Ford i Renault ze swoimi technologicznie dojrzałymi konstrukcjami. Również samochody marki Audi najnowszej generacji dbają o kręgi szyjne podróżnych. Dotyczy to modeli A3, A4, A6 i nowego coupe A5. Duży krok do przodu zrobiły firmy Hyundai, Honda i Alfa Romeo. Jednak niektórzy producenci nie wzięli sobie złych ocen z roku 2005 do serca i nie poprawili zagłówków w swoich modelach. Dotyczy to głównie BMW, które nawet nie zgodziło się na przetestowanie niektórych swoich modeli. W przeprowadzonych symulacjach testów zderzeniowych, w których badane było zabezpieczenie przed obrażeniami kręgów szyjnych, jakie mają zapewniać fotele samochodowe, aż 80 procent przebadanych foteli uzyskało dobry lub zadowalający wynik.
