Coraz mniej chętnych zgłasza się do Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, powodem zdecydowanie być musi zapowiedziana zmiana terminu nowych egzaminów teoretycznych na prawo jazdy. Tłumy kursantów, które pod koniec ubiegłego i na początku tego roku kłębiły się w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego, powoli przechodzą do przeszłości – oceniają obserwujący sytuację. Pod koniec ubiegłego roku w bydgoskim WORD na egzaminy zapisywało się codziennie ok. 600 osób. Liczba ta zmalała niemal o połowę, przynajmniej jeśli chodzi o osoby zapisujące się na egzamin po raz pierwszy. Liczba zapisujących się na egzaminy poprawkowe zmalała na razie nieznacznie. Skracaja się też (o kilka dni) oczekiwanie na egzaminy. Na pierwszy trzeba w Bydgoszczy czekać 26-28 dni, na poprawkowy 43 dni. - Powietrze powoli schodzi - mówi Tadeusz Błażejewski, zastępca dyrektora bydgoskiego WORD. Fakt, że spada liczba osób zapisujących się na egzaminy, potwierdzają też Marek Staszczyk - dyrektor WORD w Toruniu i Jarosław Chmielewski - dyrektor WORD we Włocławku. - To widać z dnia na dzień gołym okiem w Toruniu i w naszej filii w Grudziądzu, choć nadal zapisuje się bardzo dużo osób - wyjaśnia Staszczyk. - Trzeba czasu, by wszystko wróciło do normy. Dyrektor dodaje, że na początku stycznia padł rekord zapisujących się na egzaminy - ponad 300 osób w Toruniu i tyle samo w Grudziądzu. Teraz na pierwszy egzamin trzeba czekać 2-3 tygodnie, na poprawkowy ok. 30 dni.