Jak wynika z najnowszych badań ruchu drogowego w Warszawie - nawet kilkadziesiąt tysięcy warszawiaków wsiada w dni powszednie na rower. Do przesiadki z samochodu czy autobusu na rower decydują się podróżujący nie tylko rekreacyjnie, ale także jadący do pracy, szkoły lub do sklepu. Jeszcze w 1993 r. - według analogicznych badań ruchu - na rowerze odbywaliśmy 0,9 proc. podróży, teraz jest to 1,2 proc. Ten wzrost byłby o wiele większy, gdyby w Warszawie powstała spójna sieć ścieżek rowerowych, bo jazda ulicami jest zbyt niebezpieczna. A tak na razie mamy tylko kawałeczki niepołączonych ze sobą odcinków - mówi Sławomir Monkiewicz z Biura Planowania Rozwoju Warszawy.