Przegląd prasy

Nieskuteczne fotoradary?

18 kwietnia 2006

W Wielkiej Brytanii – gdzie już zamontowano około 4000 fotoradarów - przeprowadzono badania dotyczące ich wpływu na liczbę wypadków. W 2003 roku stacjonarne i mobilne fotoradary 1 679 000 razy łapały kierowców na przekroczeniu prędkości, doprowadzając do ogólnej liczby 2 223 000 zanotowanych wykroczeń spowodowanych zbyt szybką jazdą. To czterokrotnie więcej niż w 1993 roku! Jednak w ciągu tych samych 10 lat liczba wypadków spadła tylko o 12 000. "Tylko", bo przecież trzeba pamiętać, że w tym samym czasie znacznie zwiększyła się liczba samochodów. Oznacza to nie mniej ni więcej tylko, to że kierowcy mimo że jest ich więcej i jeżdżą szybciej nie powodują więcej wypadków. Czy ten stan rzeczy jest zasługą fotoradarów – stawiane jest takie pytanie i wskazywane są statystyki regionalne wskazujące sytuacje w których ilość fatoradarów nie przekłada się na stan bezpieczeństwa; wywodzona jest także teza, iż fotoradary bywają czasem pośrednią przyczyną kolizji. I ostateczne wnioski: fotoradary to nie jest idealne antidotum na piratów drogowych. Może lepiej punktów pomiarów prędkości ustawić mniej, ale w rozsądnych miejscach, a zamiast tego zwiększyć liczbę nieoznakowanych patroli na drogach.