Olsztyńscy policjanci przygotowali na potrzeby dziennika “Gazeta Wyborcza” zestawienie usprawiedliwień jakie usłyszeli z ust zatrzymanych do kontroli kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość. Oto jak odpowiadali oni na pytanie: DLACZEGO PAN/PANI PRZEKROCZYŁ/A PRĘDKOŚĆ:
Miejsce 10. Żona dzwoniła, że woda zalewa sąsiadów
Miejsce 9. Spieszę się do szpitala, bo żona rodzi
Miejsce 8. Zostałem zwolniony z pracy i spieszę się, by oddać służbowy samochód
Miejsce 7. Ale to nie ja, to moje auto samo jechało tak prędko
Miejsce 6. Nie ma przecież zagrożenia, jest ładna pogoda, a droga jest sucha
Miejsce 5. Jak zobaczyłem znak, to zacząłem zwalniać, ale nie zdążyłem
Miejsce 4. Jadę szybciej, bo nie czuję w aucie prędkości
Miejsce 3. Chciałem dojechać do domu, nim skończy mi się benzyna
Miejsce 2. Spieszę się do dziecka, bo karmię piersią
Miejsce 1. Nie po to kupiłem taki samochód, żeby wolno jeździć
No i co Państwo na to? Policjanci podkreślają, iż te wypowiedzi są rzeczywiste, usłyszeli je podczas swojej pracy na drogach Warmii i Mazur.