Przegląd prasy

Dożywotnie odbieranie prawa jazdy

21 maja 2008

Statystyki wskazują, że liczba kierowców na podwójnym gazie nieco zmalała, ale mordercy za kierownicą ciągle są na naszych drogach. Kolejny sposób zapobiegania prowadzeniu samochodu pod wpływem alkoholu proponuje znany warszawski prawnik, mecenas Jacek Kondracki. Chce wprowadzenia obowiązkowych alkomatów w każdym samochodzie oraz kary dożywotniego odbieranie prawa jazdy tym, którzy zostali przyłapani za kółkiem mając więcej niż 2 promile alkoholu. Jego zdaniem wiele osób siadając za kółko po wypiciu kilka godzin wcześniej piwa, czy kieliszka wina, nie zdaje sobie sprawy z tego, że ma podwyższony poziom alkoholu we krwi. - Dlatego uważam, że warto zastanowić się nad wprowadzenie obowiązkowych alkomatów w każdym samochodzie - mówi mec. Jacek Kondracki. - Polacy nagminnie łamią prawo. Wielu po imprezie po prostu wsiada za kółko i jedzie. Najgorzej jest w małych miejscowościach, gdzie policja toleruje taki stan rzeczy, bo jak zatrzymać kuzyna, szwagra czy wujka? - pyta Jan Rzymełka, poseł PO. Pomysł mecenasa popiera, ale sprawę widzi inaczej. - Nie formalizowałbym tego. Tu raczej chodzi o propagowanie idei, wypracowanie odruchu, zwyczaju - podkreśla poseł. Czy alkomat stanie się niebawem obowiązkowym wyposażeniem każdego samochodu? - Widziałabym go raczej jako dobrowolne wyposażenie. Szczególnie przydatne Polakom i Francuzom, którzy chętnie sięgają po kieliszek. Jestem zwolennikiem zasady: Piłeś? Nie jedź - wyjaśnia eurodeputowana prof. Genowefa Grabowska.