Robi dwa zdjęcia na sekundę, namierza trzy pasy ruchu jednocześnie - fotografuje szczecińskich kierowców. Nowy fotoradar kupiła szczecińska Straż Miejska. Urządzenie nie musi stać w specjalnej skrzynce - może namierzać kierowców przekraczające dopuszczalną prędkość nawet zaparkowanego auta patrolowego. - W tym samym czasie, jeśli jest taka potrzeba, może wykonywać pomiar natężenia ruchu, czyli liczyć wszystkie przejeżdżające samochody - informuje Joanna Wojtach, rzecznik prasowy Straży Miejskiej. Urządzenie ma specjalny filtr, który poprawia wyrazistość zdjęcia. Twarz kierowcy sfotografowana z odległości powyżej 20 metrów jest tak wyraźna, jak na zdjęciu paszportowym. Gdzie nowy fotoradar będzie czekał na kierowców? - Tego oczywiście nie zdradzamy, ale jest w mieście kilka miejsc, gdzie mógłby stać cały czas - mówi Wojtach. Superradar razem z osprzętem kosztował 266 tys. zł.