"Berliner Zeitung" opublikował rozmowę z "instruktorem nauki jazdy", który przez 40-lat wykształcił około 1000 kierowców, natomiast "sam... nie ma prawa jazdy, bo zbyt przejął się oblanym egzaminem 43 lata temu i nigdy nie stanął do drugiej próby." Przez 40 lat jeździł - bezkolizyjnie - różnymi pojazdami i kształcił kandydatów na kierowców.