"Gazeta Wyborcza": Komendant główny wydał specjalną instrukcję dla policjantów na wypadek spotkania z pijanym posłem, sędzią i dyplomatą. Wolno im przeszkodzić w dalszej jeździe, ale bez używania siły - pisze dziennik. Z instrukcji: "Najpierw funkcjonariusz powinien zakazać dalszej jazdy i wezwać do oddania kierownicy osobie trzeźwej. Jeżeli dyplomata, sędzia czy poseł odmówi, policjant może zażądać, by oddał mu kluczyki. "W przypadku odmowy i gdy osoba kontrolowana znajduje się poza pojazdem, dopuszcza się uniemożliwienie jej powrotu do pojazdu poprzez blokowanie dostępu do drzwi, jednak bez naruszania nietykalności cielesnej tej osoby. Samochód można zablokować za pomocą radiowozu czy blokady na koła. Dostęp do drzwi... ciałem. Komendant przypomina, że do aut z tablicami dyplomatycznymi policjant nie może wsiadać, nawet w celu wyjęcia kluczyków ze stacyjki."