Przegląd prasy

Jechał bez prawa jazdy

19 marca 2009

Pędził prawie 160 km/h , a wracał z... egzaminu na prawo jazdy, które stracił za punkty karne. Ford mondeo z wideorejestratorem prowadzony przez sierż. sztab. Marka Zdrowiaka z zielonogórskiej drogówki jechał w kierunku Nowej Soli. Policyjne modeno wyprzedził pędzący pojazd. Policjanci ruszyli za nim. Kierowca szalał. Wyprzedzał inne auta zmuszając do zjechania na pobocze. Po chwili wyprzedził busa, który zjechał na pobocze przecinając linię ciągłą. Po zatrzymaniu “pirata” na radarze widać było, że jechał z prędkością niemal 160 km/h. - Proszę o prawo jazdy, ubezpieczenie i dowód osobisty - powiedział st. sierż. Robert Podgórski. Kierowca wyjął z portfela dwie małe kartki i bez słowa podał policjantowi. Okazało się, że to zaświadczenie o zdaniu, przed kilkudziesięcioma minutami, egzaminu na prawo jazdy. - To nie ma pan prawa jazdy - stwierdził st. sierżant. No nie mam - odparł kierowca renault. Dostał najwyższy z możliwych mandatów 1 tys. zł. - Zarobił pan też 15 punktów karnych - poinformował st. sierż. Podgórski. Głogowianin dalej już nie pojechał. Policjanci mu na to nie pozwolili, bo nie ma uprawnień do prowadzenia auta. Mężczyzna nie krył, że prawo jazd stracił kilka miesięcy temu. - Przejechałem tak bez prawka po Polsce 80 tys. km - powiedział.