(Fot.: PD@N 311-22 jm) ^Specjalne pasy dla komunikacji miejskiej to fikcja. Kierowcy prywatnych aut ostentacyjnie blokują przejazd autobusom. Na forach internetowych trwa ostra dyskusja na temat wytyczania buspasów. Pojawiło się tam określenie: “Jedziesz buspasem - jesteś złamasem”. Niech komentarzem będzie oficjalny wynik badania opinii - 70 proc. warszawiaków popiera instytucję buspasów.
Ratusz wytacza wojnę piratom blokującym pasy dla autobusów. Nagrają ich kamery i posypią się mandaty - donosi “Życie Warszawy”. Takie działania Ratusz obiecał pasażerom komunikacji miejskiej także już wcześniej. Z wyliczeń ratusza wynika, że przejazd autobusem Trasą Łazienkowską - po oddaniu buspasa - skróci się w szczycie o 15 minut! Jest szansa, że buspas na Trasie Łazienkowskiej uda się uruchomić z okazji Europejskiego Dnia bez Samochodu, czyli 22 września - powiedział “Życiu Warszawy” wicedyrektor ZTM Andrzej Franków. Niestety! W Warszawie buspasy są ostentacyjnie bojkotowane przez kierowców samochodów. Mimo to na Trasie Łazienkowskiej nie będzie znanych z zachodnich miast krawężników, które uniemożliwiają wjazd samochodu na buspas. Czemu? Dla samochodu jadącego 80 km/godz. krawężnik mógłby być niebezpieczną przeszkodą – twierdzi inż. Galas. Przez krawężniki jest problem z odśnieżaniem. Poza tym zamiast zakazów trzeba budować świadomość społeczną - mówi dyr. Franków. Czy urzędnicy mają nadzieję, że dzięki rozwiniętej “świadomości społecznej“ tkwiący w korku dresiarz nie zjedzie na pas autobusowy? Nie. I dlatego planujemy, że buspasy będą monitorowane przez kamery – odpowiada rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk. Z analizy wynika, że zakup właściwego sprzętu błyskawicznie się zwróci dzięki wpływom z mandatów. Zlecone przez ratusz badania opinii wykazały, że 70 proc. warszawiaków popiera priorytet dla komunikacji miejskiej.