Przegląd prasy

Kierowcy jeżdżący pod wpływem leków

24 sierpnia 2009

Jak dowiedział się “Dziennik”, co piąty wypadek drogowy może być powodowany przez kierowcę otumanionego łatwo dostępnymi lekami. Z najnowszego raportu Ośrodka Monitorowania i Badania Niepożądanych Działań Leków przy Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie wynika, że co piąty wypadek mógł spowodować kierowca będący pod wpływem usypiająco działających tabletek i, co gorsza, często o tym nie wie. Informacje te potwierdza policja. "Na naszych drogach pojawiło się kolejne zagrożenie, równie poważne, jak alkohol i brawura. To kierowcy jeżdżący pod wpływem leków działających jak alkohol i narkotyki" – powiedział “Dziennikowi” Krzysztof Dymura, ekspert z Wydziału Ruchu Drogowego krakowskiej policji. "Ci ludzie są na drodze równie niebezpieczni jak pijani kierowcy". Biegli, którzy sporządzili raport, od października 2007 r. monitorują wypadki drogowe popełnione pod wpływem leków usypiających czujność. "Najmłodszy kierowca na naszej liście ma 42 lata, najstarszy 78. Ten ostatni przejechał kobietę na pasach dla pieszych. Prowadził samochód pod wpływem aż dziewięciu różnych leków. Każdy z nich mógł spowalniać u niego refleks" - relacjonuje szef krakowskiego ośrodka Jarosław Woroń. Starszy mężczyzna, podobnie jak wielu innych kierowców, bronił się, że na opakowaniach leków, które połyka, nie znalazł ostrzeżeń dla kierowców. Jego przypadek nie jest odosobniony, na ulotkach dołączonych do pigułek często brakuje tych ostrzeżeń, nie ma ich także na wszystkich ulotkach specyfików na przeziębienia czy przeciwbólowych dostępnych w kioskach czy na stacjach benzynowych. Wielu kierowców, sięgając tylko od czasu do czasu po tabletki (np. przeciwbólowe), sądzi, że to nie ma wpływu na ich organizm. Tymczasem nawet jedna drażetka może być przyczyną tragedii na drodze – ostrzegają lekarze. Najczęstszymi objawami ubocznymi wywołanymi przez leki i utrudniającymi prowadzenie samochodu są zaburzenia widzenia i słuchu, trudności w koncentracji uwagi, senność.

Leki upośledzające sprawność psychofizyczną kierowców:

·silne leki przeciwbólowe;

·leki uspokajające o działaniu przeciwlękowym;

·leki stosowane w zaburzeniach psychicznych;

·leki przeciwalergiczne;

·niektóre leki przeciwnadciśnieniowe;

·duże dawki leków przeciwbólowych o działaniu przeciwzapalnym;

·niektóre antybiotyki.

 

Dr Jarosław Woroń, Zakład Farmakologii Klinicznej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego: Należymy do narodów, które lubią się leczyć, więc prawdopodobieństwo zażycia leku wpływającego na bezpieczne prowadzenie pojazdu jest duże. Aby tego uniknąć, kierowca idąc do lekarza powinien zaznaczyć, że jest kierowcą, aby lekarz poinformował go o ewentualnym niekorzystnym działaniu przepisanych lekarstw. Podobnie powinien zrobić w aptece, jeśli kupuje leki bez recepty, a przynajmniej powinien czytać ulotki dołączone do lekarstw. Leki bywają bardziej zdradliwe od alkoholu, bo wpływ niektórych z nich na organizm potrafi utrzymywać się nawet klika dni. Problemem jest też wzajemne oddziaływanie różnych lekarstw. Przyjmowanie kilku jednocześnie może nasilać zmęczenie, senność, zaburzenia koncentracji, w efekcie czego dużo łatwiej o wypadek.