Przegląd prasy

Kontrapas wciąż problemem

26 stycznia 2016

Pozwalają na to przepisy i chcą tego rowerzyści. Dopuszczenie rowerowego kontraruchu w centrum Kielc stoi jednak pod znakiem zapytania. - Biuro ruchu drogowego zachowuje się, jakby w przepisach nic się nie zmieniło - komentuje miejski oficer rowerowy - o czym donosi “Gazeta pl Kielce”. Tomasz Zboch, kielecki oficer rowerowy mówi więcej: “Najłatwiej byłoby dopuścić ruch rowerów pod prąd na wszystkich ulicach jednokierunkowych w centrum”. I przypomina, iż pierwsze wnioski dopuszczenia takiego sposobu poruszania się postulowano w mieście już w 2014 r. - wówczas brakowało przepisów. Zmiana nastąpiła w lipcu 2015 r. I... “Tym razem na drodze stają "względy bezpieczeństwa". - Zastanawiamy się, konsultujemy, gdzie można wprowadzić takie ułatwienia. W nowych przepisach jest wyraźnie powiedziane, że takie rozwiązania możemy zastosować pod warunkiem zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom ruchu drogowego - tłumaczy Jarosław Radkiewicz, dyrektor biura zarządzania ruchem drogowym w kieleckim magistracie. “Twierdzi, że nie na każdej ulicy w centrum miasta kontraruch może być zastosowany. - Rozmawiamy o uruchomieniu go na fragmencie ulicy Warszawskiej oraz ulicach Małej i Dużej. Może to się stać już wiosną - zapowiada. - Problemem jest jednak szerokość jezdni. Jeśli parkują przy niej samochody, to potrzebują na to dwóch metrów. Szerokość na pas ruchu to przynajmniej 2,75 metra. A pas ruchu dla rowerów powinien mieć 1,5 metra - wylicza dyrektor.” Rowerzyści nie podzielają tych opinii.