Przegląd prasy

Licencja dla taksówkarza bez zbędnej zwłoki, ale…

11 czerwca 2007

Taksówkarze decydujący się na wymianę samochodu muszą się liczyć z tym, że na nową miejską licencję, niezbędną doprowadzenia działalności, muszą czekać nawet miesiąc. - Mamy brać wtedy urlop? - denerwują się kierowcy. W ratuszu usłyszeliśmy – czytamy w “Rzeczpospolitej”, że druk z nowymi danymi (jest tam m.in. numer rejestracyjny pojazdu) wydawany jest "bez zbędnej zwłoki". - A kodeks postępowania administracyjnego określa to na miesiąc - mówi Krzysztof Komuda, p.o. zastępcy dyrektora BDGiZ. Urzędnicy uspokajają, że na czas wymiany kierowcy otrzymują dokumenty upoważniające do jazdy. - Są ważne do czasu wydania nowej licencji, bo nie można pozbawić kierowcy możliwości zarobkowania - tłumaczy Artur Oporski, dyrektor Ele Taxi. -Tyle że ITD często nie dogaduje się z miastem i może inspektorzy nie wiedzą o takim dokumencie albo stwierdzili, że może jest ważny np. dwa tygodnie od wystawienia.

Słowa kluczowe licencja taksówki