Lubuskie drogi są najbardziej niebezpieczne w kraju. W ubiegłym roku w wypadkach zginęło 170 osób, czyli 15 więcej niż w 2007 r. Wskaźnik śmiertelności na 100 wypadków jest najwyższy w Polsce i wynosi 18,8, podczas gdy średnia krajowa to 11 osób zabitych. Na niedawnej odprawie rocznej w komendzie wojewódzkiej policji poprawę bezpieczeństwa na drogach uznano za jedno z najważniejszych zadań dla policji w tym roku. Pomoc obiecała wojewoda Helena Hatka, która właśnie powołała zespół doradczy do spraw bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Najgroźniej jest na drogach krajowych, na których doszło w ub. roku do 289 wypadków, w których zginęło 85 osób, a 442 zostały ranne. Największą zmorą policji są główne szlaki tranzytowe, na których zdarza się jedna czwarta wszystkich wypadków. Tam właśnie będą koncentrować się działania drogówki. Policja zapowiada również wzmożone kontrole nietrzeźwych kierowców. Tylko w powiecie gorzowskim policjanci z Komendy Miejskiej w Gorzowie zatrzymali w 2008 r. ponad 1,7 tys. pijanych za kierownicą. W całym województwie zatrzymano aż 9 tys. osób jadących na podwójnym gazie.