Mamy pierwszą w Polsce bezobsługową wypożyczalnię rowerów! W poniedziałek uruchomiono system, którego podstawą jest 100 niebieskich rowerów i 11 stacji bazowych w centrum miasta – z dumą informuje krakowska “Gazeta Wyborcza”. "Gazeta" upominała się o rowerowy system, który zrewolucjonizował komunikację wielu europejskich miastach, od miesięcy. Na razie w Krakowie działa system pilotażowy w wersji mini. Niebieskie rowery pojawiły się w stacjach bazowych już w weekend. Od razu zainteresowały przechodniów. W nocy z niedzieli na poniedziałek pierwsi niecierpliwi założyli konta na stronie www.bikeone.pl. - Sama rejestracja chętnych do wypożyczenia jest prosta, choć wymaga paru minut czasu i podania szczegółowych danych. Minusem jest konieczność posiadania telefonu komórkowego [dostajemy na swój numer kod aktywujący konto - przyp. red.]. Abonament w ramach pilotażu, czyli do końca tego roku, będzie kosztował 10 zł. Każdy użytkownik będzie musiał zapłacić też 120 zł kaucji i minimum 5 zł na doładowanie swojego konta. To z niego będą pobierane opłaty, jeśli przekroczymy gratisowy czas korzystania z roweru. - Kaucja będzie zwracana w razie rezygnacji z programu lub po zakończeniu pilotażu. Rowerzyści zgłaszają już pierwsze uwagi pod adresem systemu. - W regulaminie wypożyczalni napisano, że warunkiem korzystania z roweru jest posiadanie karty rowerowej. Tymczasem zgodnie z obowiązującym prawem taki dokument muszą posiadać jedynie osoby, które nie ukończyły 18. roku życia – zauważają. Firma Sanmargar podpisała z miastem umowę na prowadzenie wypożyczalni przez trzy lata. Rozbudowa systemu, czyli zwiększenie liczby stacji bazowych i dokupienie rowerów, będzie zależała od zainteresowania krakowian projektem oraz wsparcia sponsorów. Dla miasta to nieoceniona szansa na komunikacyjną rewolucję.
Więcej informacji www.bikeone.pl