Czytelnik “Gazety Pomorskiej” ponad miesiąc czekał na międzynarodowe prawo jazdy. Przyczyna to brak odpowiedniego programu komputerowego. - W starostwie poinformowano mnie, że wszystko tak długo trwa, ponieważ Wytwórnia Papierów Wartościowych wprowadza nowy program komputerowy – relacjonował Czytelnik. Arkadiusz Słodkowski, rzecznik Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych twierdzi jednak, że sprawa wygląda nieco inaczej. Jak mówi, kiedyś funkcjonował program komputerowy, dostosowany do drukarek atramentowych, ale dziś w większości urzędów zostały one zastąpione przez drukarki laserowe. Tym samym z programu nie można korzystać. - Ponieważ wpływa niewiele wniosków o wydanie międzynarodowego prawa jazdy, nie wyposażamy urzędów w drukarki - wyjaśnia. - Przesyłamy puste dokumenty, a urzędnicy sami wprowadzają dane kierowcy. Najczęściej wypisują dokument ręcznie albo na maszynie do pisania. Nowy program może powstać dopiero wówczas, gdy zostanie zmieniony wzór międzynarodowego prawa jazdy. Ostatecznie prawo jazdy zostało wypisane właśnie na maszynie. Arkadiusz Słodkowski przypomina natomiast, że wniosek o wydanie międzynarodowego prawa jazdy można złożyć w dowolnym urzędzie, który zajmuje się tymi sprawami. - Nie obowiązuje tutaj terytorialność - mówi. - Urząd musi jedynie potwierdzić tożsamość danej osoby.