W dniach 8-9 czerwca 2011 roku w Warszawie zainaugurowano kolejną edycję kampanii " Bezpieczny przejazd – Zatrzymaj się i żyj”. Inicjatorem akcji są Polskie Linie Kolejowe. Społeczny wymiar kampanii ma celu przypomnienie kierującym o nakazie zatrzymywania się przed przejazdami kolejowymi, gdyż jak wynika ze statystyk, przyczyną 98% wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych jest właśnie nieostrożność kierowców oraz bagatelizowanie znaku "STOP".
(Fot.: PD@N 390-32)
W na przejeździe kolejowym w Koluszkach zorganizowano ćwiczenia służb ratunkowych - zainicjowano, iż doszło do zderzenia drezyny z samochodem osobowym.Samochód osobowy zgasł na przejeździe kolejowym. Uderzyła w niego drezyna o wadze 20 ton wraz z 7-tonową przyczepą. W czasie uderzenia skład pociągowy poruszał się z prędkością 30 km/h. Siła uderzenia była tak wielka, że samochód został przeciągnięty wzdłuż torowiska na odległość ponad 100 metrów. W pojeździe były uwięzione dwie osoby kierowca i kobieta w ósmym miesiącu ciąży. Ranni zostali również dwaj operatorzy drezyny. To właśnie oni wezwali na pomoc służby ratunkowe. Pierwsi na miejsce przyjechali strażacy, którzy po dokonaniu oceny sytuacji, zajęli się wydobywaniem rannych z pojazdu. Jednocześnie kilku strażaków udzieliło przedmedycznej pomocy rannym kolejarzom. W pierwszej kolejności wydobyto z wraku samochodu ranną kobietę w ciąży. Okazało się, że ma złamaną rękę i ogólne obrażenia. Po zabezpieczeniu rannej przeniesiono ją do śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którym została przetransportowana do Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Równolegle była prowadzona akcja wydobycia kierowcy z pojazdu. Niestety ratownicy musieli się bardzo spieszyć, gdyż nie dawał jakichkolwiek oznak życia. Po wyjęciu mężczyzny i ułożeniu na zewnątrz pojazdu, strażacy rozpoczęli masaż serca i sztuczne oddychanie. Jednak kierowca miał tak poważne obrażenia głowy i dodatkowy obrzęk wokół szyi, że nie mieli możliwości wtłaczać powietrza do jego płuc. Przybyły na miejsce lekarz po przeprowadzonym badaniu nakazał przerwanie akcji reanimacyjnej i stwierdził zgon mężczyzny. Ostatnim etapem całej akcji ratunkowej było rozdzielenie auta i drezyny. W tym celu strażacy musieli użyć nożyc hydraulicznych. Na szczęście były to tylko ćwiczenia służb ratunkowych.
Średnio co 34 godziny w Polsce dochodzi do wypadków na przejazdach kolejowych. W ubiegłym roku było ich 258. Śmierć na szynach poniosło 51 osób. Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Bezpieczeństwa na Przejazdach. Katarzyna Gawlik-Tarnowska z Polskich Linii Kolejowych podkreśla, że na przejazdach kolejowych sami kierowcy powinni dbać o swoje bezpieczeństwo. Nawet na strzeżonych przejazdach zdarzają się zasłabnięcia dróżników - przypomina. Tymczasem w zderzeniu z pociągiem kierowca nie ma żadnych szans. Również maszynista nie zdąży wyhamować pociągu. Odległość hamowania maszynisty to aż 700-1000 metrów. Wypadki zdarzają się także na strzeżonych przejazdach, gdy kierowcy objeżdżają rogatki.