Przegląd prasy

Może kamery zmienią oceny

23 marca 2006

Ze spuszczoną głową, w szlochach i płaczu wraca kursant po nie zaliczonym placu

Gazeta Wyborcza – Rzeszów” przytacza oceny jakimi instruktorzy nauki jazdy opisują zdarzenia podczas egzaminów państwowych w przemyskim Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Według wypowiadających się: coraz więcej instruktorów i kursantów chce wnosić skargi na przebieg egzaminu. Dyrektor Zdzisław Chomik tłumaczy, że WORD, który miał trzy lata temu problemy z korupcją, zaostrzył swoje wewnętrzne przepisy tak, żeby do podobnych sytuacji już nie dochodziło. “Kursant może poznać swojego egzaminatora dopiero tuż przed egzaminem, żeby nikt nie miał czasu na wydzwanianie i proszenie o to, żeby dana osoba zdała. A co z uprzejmością egzaminatorów? Zwracam na to dużą uwagę. Ale nie mogę zaprzeczyć, że czasami do takich sytuacji może dojść - mówi Chomik. Ale podstawowym zarzutem, jaki pojawia się wobec egzaminatorów jest to, że niesprawiedliwie oceniają kursantów. W Przemyślu były już testowane dwie kamery i że od 10 kwietnia w razie wątpliwości będzie można obejrzeć i posłuchać, co się działo w trakcie egzaminu.

W samochodach rzeszowskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego montowane są kamery. Już w ostatnim tygodniu marca egzaminy na prawo jazdy będą nagrywane, a ich przebieg będzie odtwarzany w sytuacji, kiedy zdający odwoła się od decyzji egzaminatora uważając, że ten niesłusznie go oblał. Nagrania mają też służyć do kontrolowania tego, czy egzaminy na prawo jazdy są przeprowadzane prawidłowo. Wszystkie nagrania będą archiwizowane.