Fala mrozów, wichur i opadów śniegu poważnie utrudniła komunikację drogową w Norwegii. Dodatkowe utrudnienia stwarzają porzucone przy szosach pojazdy, w tym zagraniczne ciężarówki, także polskie - informują norweskie media. W takie tarapaty najczęściej popadają ponoć kierowcy z nowych państw UE, w tym Polacy. Nie dysponują oni, jadąc w dalekie trasy, odpowiednimi zapasami gotówki, mogącymi pokryć usługi prywatnych firm pomocy drogowej. Norwedzy twierdzą, że co roku właśnie zimą takich przypadków wydarza się w całym kraju kilkadziesiąt.