"Marek Kołakowski główny specjalista zajmujący się ośrodkami szkolenia w PZMot: Podczas 10 godzin nauki teoretycznej kursanci uczą się jedynie odpowiadania na testy. Nie rozumieją, co oznaczają znaki, jaki jest sens przepisów. Niedawno na skrzyżowaniu równorzędnym jeden z nich wmawiał mi, że ma pierwszeństwo, "bo jedzie prosto". Przedłużenie nauki zarówno teoretycznej, jak i praktycznej zwiększa szansę, że zdający będą lepiej przygotowani, pod warunkiem, że organizatorzy będą ich uczyć jazdy w różnych warunkach i porach dniach, a nie tylko na placu manewrowym."