(186-5)
W Tarnowie miał miejsce groźny wypadek. Mlody kierowca chciał ruszyć na światłach z piskiem opon. Jednak auto wymknęło mu się spod kontroli i wjechało na przystanek autobusowy. Dwie osoby zostały ranne, w tym jedna ciężko. Ciężko ranny jest 50-letni mężczyzna. Do szpitala odwieziono także 13-letniego chłopca. Ma jednak tylko lekkie obrażenia. Początkujący kierowca ma 19 lat. W chwili wypadku był trzeźwy. Sam przyznał, że chciał się po prostu popisać. Kierowca osobowego BMW ma prawo jazdy od trzech miesięcy.