Złodzieje są coraz bardziej przebiegli. W biały dzień okradli kierowcę zajętego wymianą koła w samochodzie. Wcześniej sami podziurawili mu oponę nożem – relacjonuje “Gazeta Wyborcza”. Do zdarzenia doszło na parkingu restauracji McDonald's w Jasienicy koło Bielska-Białej. Mieszkaniec Cieszyna zatrzymał się tam w drodze do domu. Swoją Alfę Romeo zostawił na parkingu. - Gdy po kilkunastu minutach wyszedł z restauracji zauważył, że w lewym, przednim kole brakuje powietrza - opowiada Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji. Mężczyzna schował torbę, którą miał ze sobą pod siedzeniem kierowcy, a sam zabrał się za wymianę koła. - Zajęty pracą nie zauważył, że sprawcy najprawdopodobniej przez cały czas go obserwowali - mówi Jurasz. Torba znikła, a wraz z nią skórzany portfel, dokumenty, karta bankomatowa, gotówka w wysokości 700 złotych, klucze do mieszkania i biura oraz telefon komórkowy. Właściciel oszacował straty na kwotę 1,3 tys. złotych. W czasie naprawy uszkodzonej opony wulkanizator stwierdził, że ktoś celowo podziurawił ją nożem. - Podobne kradzieże już się wcześniej zdarzały. Podczas wymiany koła najlepiej zamknąć samochód - ostrzega kierowców Jurasz.