(Fot.: PD@N 393-9)
“Dziennik Łódzki” od lat zajmujący się tematyką bezpieczeństwa ruchu drogowego, a tu także szkoleniem kandydatów na kierowców na podstawie informacji z autoszkół oraz Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego - z Łodzi, Skierniewic, Piotrkowa Trybunalskiego i Sieradza, przygotował zestawienie punktów, gdzie najtrudniej zdać egzamin na prawo jazdy. Jak informuje redakcja: są to miejsca często i chętnie wybierane przez egzaminatorów, aby sprawdzić umiejętności kursantów. Dziennikarze z instruktorami i egzaminatorami postanowili pomóc kursantom i wskazują miejsca szczególnie istotne, radzą jak unikać błędów.
Jak przygotować się do egzaminu, na łamach dziennika radzi Łukasz Kucharski, dyrektor WORD w Łodzi. Przede wszystkim najpierw trzeba dobrze sprawdzić auto-szkołę, do której zapisujemy się na kurs. Są takie, które mają 70-proc. zdawalność i takie, które mają zerową - mówi Kucharski. Jeśli nie czujemy się odpowiednio przygotowani do egzaminu, dokupmy sobie dodatkowe jazdy i przełóżmy termin. Złośliwość losu jest taka, że jak nie jesteśmy pewni jazdy w danym miejscu, akurat tam trafimy na egzaminie. Dyrektor WORD radzi, aby nie stresować się podczas jazdy. Stres opóźnia nasze reakcje na drodze. -Egzaminator sam nie zagadnie kursanta, ale jeśli kursant pierwszy się odezwie, to wtedy egzaminator włączy się w rozmowę. Jeśli mamy jakieś pytania, to pytajmy w każdym momencie - mówi Kucharski. - Jeśli chodzi o ubiór, to piętnaście kolczyków w uchu może być źle widziane u starszego egzaminatora. Dlatego warto ubrać się na egzamin schludnie. Nie zakładajmy klapek ani wydekoltowanych bluzek. Mogą być za to szpilki - byleby tylko czuć się wygodnie. To mit, że egzaminatorzy patrzą na biust. Zamiast pomóc, taka bluzka może tylko zaszkodzić, bo egzaminator będzie bardziej zdystansowany.
(Fot.: PD@N 393-10)
^ Powyżej fragment tej swoistej instrukcji dla kandydata na kierowcę. To także świetny przykład praktycznej pomocy dla przyszłych, ale taż już jeżdżących ulicami naszych miast kierowców.
Ad vocem: przysyłajcie Państwo podobne przykłady z Waszego miasta.
Zróbcie fotkę przyślijcie swój komentarz lub napiszcie poprosimy o komentarz ekspertów
– e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl