Przegląd prasy

Protest z trumną na samochodzie w tle

14 stycznia 2011

bd52d26bbe70759b5af69d2eb91bb96920102b83

(Fot.: PD@N 371-15)

W wielu miejscowościach odbywają się protesty przeciwko ograniczeniom lub rezygnacjom z prowadzonych lub planowanych inwestycji drogowych. W Lublinie to kondukt pogrzebowy. Za trumną S17 z Lublina do Kurowa jechało około 25 samochodów. Tak mieszkańcy bronili budowy ekspresówki. Jeszcze większą manifestację zaplanowano pod Kancelarią Premiera. Zwolennicy szybkiego rozpoczęcia budowy S17 na odcinku Kurów - Lublin i obwodnicy miasta twardo protestują przeciwko decyzji Ministerstwa Infrastruktury, które chce odwlec w czasie inwestycję i rozpocząć ją przed 2013 rokiem jedynie pod warunkiem, że znajdą się na to pieniądze. Z budżetu państwa potrzebnych jest około 450 mln złotych. - Każda forma protestu jest dobra. Zarówno tu jak i w Warszawie pod Ministerstwem Infrastruktury. My wybraliśmy akurat marsz pogrzebowy z Lublina do Kurowa - mówi Rafał Mazur, jeden z organizatorów piątkowego protestu. - Skoro politycy przyjeżdżają do Lublina i zaczynają mówić o budowie S17, to znaczy, że nas głos jest słyszalny - dodaje. Jeszcze kilka dni temu Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury odradzał protest i mówił, że w sprawie S17 nic we wtorek się nie zmieni. Z kolei marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna poparł protest i twierdzi, że na posiedzeniu rządu ekspresówka może dostać dofinansowanie. - Cały czas podtrzymujemy naszą deklarację - mówi Cezary Czarnocki z regionu środkowo-wschodniego "Solidarności". - Na pewno zbierzemy około 500 osób. Zapisy na wyjazd przyjmowaliśmy nie tylko my, ale także inne organizacje związkowe i pracodawców - dodaje.

04d4472067beccd0a852d4a0523110a9eacc1a3f

(Fot.: PD@N 371-16)

W Warszawie w wielu miejscach postawiono właśnie takie billboardy. To akcja Rady Przedsiębiorczości Lubelszczyzny. Jej członkowie w zeszłym tygodniu wystosowali do premiera Donalda Tuska i ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka list otwarty w sprawie trasy S 17 opublikowany w największych polskich dziennikach. Billboardy to druga część akcji organizacji biznesowych, które krytykują projekt zmian w planie budowy dróg, przez który planowana droga ekspresowa może powstać dużo później niż zakładano. Ministerstwo Infrastruktury dopuszcza pomysł, że budowa S17 rozpocznie się dopiero po roku 2013.

Słowa kluczowe inwestycje drogowe