Przegląd prasy

Reklama na kółkach

11 sierpnia 2006

W Warszawie przy pomniku de Gaulle'a po raz kolejny pojawiła się przyczepa z reklamą. Służby miejskie są bezsilne - nie ma odpowiednich przepisów, aby ją natychmiast odholować. Wielka żółta skrzynia na kółkach, która zajmuje miejsce parkingowe przy pomniku. Na obu jej bokach i z tyłu są zamontowane reklamy instalacji gazowych do samochodów. Tablice wykonane ze specjalnej folii przewijają się na wałkach. Co na to zarządca drogi? “Jeżeli rzeczywiście jest to powierzchnia reklamowa i pojazd nie stoi na prywatnym parkingu, możemy nakleić nakaz usunięcia przyczepy - mówi Adam Czugajewicz z Zarządu Dróg Miejskich. Właściciel ma wtedy dwa tygodnie, by ją zabrać. Dopiero po tym czasie można ją usunąć siłą. Nie możemy jej natychmiast odholować, chyba że ewidentnie zagraża zdrowiu lub życiu obywateli” - przyznaje Magdalena Drabińska ze Straży Miejskiej. Opowiada, że dzięki tablicom rejestracyjnym mogą namierzyć właściciela i wlepić mu mandat. “Najpierw dostanie on wezwanie do natychmiastowego usunięcia przyczepy, a jeśli tego nie zrobi w ciągu dwóch godzin, będzie musiał zapłacić 500 zł kary” - dodaje.

Słowa kluczowe reklama na samochodach