Erupcja wulkanu Eyjafjallajokull na Islandii miała poważne konsekwencje dla Europy, szczególnie północnej. Na Islandii pojawiła się groźba powodzi z roztopionego przez wulkan lodowca. Lotniska są zamknięte z powodu pyłu i chmur powstałych po wybuchu. Lotniska nieczynne, a pasażerowie? Pasażerowie np.:.
- Dziesięciu Włochów wróciło do kraju z koła podbiegunowego taksówką. Z powodu paraliżu ruchu lotniczego nie mieli jak wydostać się z Norwegii. Szacuje się, że rachunek za kurs do Mediolanu mógł wynieść nawet 14 tysięcy euro, jak podała włoska agencja prasowa Ansa przytaczając relację z norweskiego dziennika "Aftenposten. Firma taksówkowa, która przyjęła zamówienie na ten kurs, oddała im do użytku duży samochód z trzema kierowcami, prowadzącymi auto na zmianę.
- Dwóch tysięcy euro żądają rzymscy taksówkarze za kurs z Wiecznego Miasta do Paryża. Za 1500 euro można pojechać do Genui bądź Innsbrucku.
- W Polsce autokary są pełne pasażerów, a firmy notują aż 1000-procentowy wzrost klientów. We wtorek przemyska firma "Albatros" do Londynu wysłała aż 700 pasażerów, stamtąd do Polski tego samego dnia miało wrócić autokarami ponad pół tysiąca. - Normalnie do Londynu codziennie jeździmy dwoma autobusami. Teraz jeździ ich aż 20, a moglibyśmy jeszcze więcej wysyłać. Są jednak ograniczenia na kanale La Manche. Musimy podnajmować autokary, bo brakuje nam własnych. Najbardziej oblegany jest teraz Londyn (wolne miejsce dopiero w czwartek), a także miasta, gdzie pracuje najwięcej Polaków, m.in. Birmingham, Liverpool i Bristol. Zapełnione są autobusy jeżdżące także do hiszpańskiej Valencii i Barcelony. Nie brakuje chętnych na wyjazdy do Włoch.
- Ruch w interesie odnotowuje również PKP. Podaje na swoim portalu, że zwielokrotniły kursy i składy na trasach międzynarodowych do Berlina i Moskwy. Na jazdę pociągiem aż do Londynu decydują się chyba jednak tylko miłośnicy kolei. Zabiera co najmniej tyle czasu, co autokarem, dużo więcej pieniędzy i nerwów, wymaga nawet ośmiokrotnego przesiadania się i wreszcie jest nieprzewidywalna.
- Paraliż lotnisk dotkliwie dotknął korporacje taksówkarskie. Np. w Katowicach odpadły kursy do Pyrzowic. Pytam, czy nikt nie wzywał taxi do Londynu. Jeszcze się taki śmiałek nie znalazł, chociaż by mu nie odmówiono. Za ile? - Proszę sobie policzyć 2 zł za kilometr, w drugą stronę również, plus nocleg dla kierowcy - zniechęcają mnie w MPT Radio Taxi. Z Katowic do Londynu jest około 1660 km. Wychodzi ponad 6 tys. zł. Inne korporacje gotowe są negocjować cenę i nie będą zdzierać za hotel. Taxi Katowice i Tele Taxi nie włączą taksometrów albo ustawią stawkę o połowę niższą.