Na Olechowie już od ponad dwóch lat samochody jeżdżą po chodniku i ścieżce rowerowej. Mieszkańcy osiedla ze swoim problemem byli już wszędzie, nic się jednak nie zmieniło. Niestety, jest to praktyka obserwowana w bardzo wielu miastach. - Mimo jawnego łamania przepisów nikt problemu nie rozwiązał. Piesi muszą przechodzić jezdnią, rowery jadą po trawniku. Często sprawę rozwiązuje ustawienie słupków uniemożliwiających wjazd na chodnik i ścieżkę rowerową. - Obowiązujące do niedawna przepisy nie zezwalały policjantom interweniować wobec sprawców wykroczeń na drodze niepublicznej - tłumaczy Grzegorz Wawryszuk z łódzkiej drogówki. - Teraz możemy już działać i będziemy wystawiać mandaty. Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem możemy ukarać kierowcę za jazdę po ścieżce rowerowej 100-złotowym mandatem. A za jazdę po chodniku lub przejściu dla pieszych - nawet 250-złotowym.