"Gazeta Wyborcza" w artykule "Tirowcy z Polski postrachem szwedzkich dróg" informuje: tylko w styczniu szwedzka policja złapała stu pijanych kierowców tirów, którzy zjechali z promów w Ystad i Trellenborgu. Połowa z nich przypłynęła z Polski, druga z Niemiec. (...)Teraz więc każdy kierowca, który zjedzie z promu, jest badany alkomatem.