Bydgoscy drogowcy planują tworzenie kolejnych buspasów. List do "Gazety" napisał Paweł Czyrny, prezes zarządu MZK sp. z o.o. w Bydgoszczy:Obserwując szeroką dyskusję nt. uprzywilejowania transportu publicznego w ruchu miejskim uważam, że nie sposób, aby w tej sprawie nie zajął stanowiska największy przewoźnik w mieście. Przede wszystkim należy sobie uświadomić, jakie cechy usługi są najistotniejsze z punktu widzenia jej odbiorcy czyli pasażera. Są to prędkość podróży, wysokość opłat za przejazd i punktualność. Uprzywilejowanie komunikacji miejskiej, a więc jej przyspieszenie wpływa bezpośrednio na wszystkie wymienione mierniki jakości: na punktualność - wskutek ograniczenia potencjalnych zakłóceń w ruchu, na cenę - poprzez możliwość zmniejszenia liczby pojazdów obsługujących linie komunikacyjne przy zachowaniu tej samej częstotliwości kursów, co skutkuje zmniejszeniem kosztów pracy, paliwa, energii trakcyjnej oraz kosztów zakupu i amortyzacji pojazdów. Powiązanie priorytetu w ruchu miejskim dla autobusów i tramwajów z potencjalnym wzrostem prędkości podróży, nie wymaga komentarza ze względu na oczywistość zależności tych dwóch parametrów. Wartością dodaną uprzywilejowania komunikacji miejskiej jest również zmniejszenie emisji substancji szkodliwych do atmosfery. Biorąc pod uwagę powyższe uwarunkowania nie sposób oprzeć się wrażeniu, iż dyskusja nad sensem działań, jakie zamierza podjąć Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej wskazuje tylko na to, iż tracimy czas na rozważania o problemie, który wiele lat wcześniej został jasno zdefiniowany i jest rozwiązywany w taki właśnie sposób w wysoko rozwiniętych krajach Unii Europejskiej i największych miastach w Polsce. Nie potrafimy się bowiem pogodzić z podstawowymi i nieuniknionymi faktami. Po pierwsze, liczba samochodów osobowych będzie rosła dynamicznie bez względu na to, czy akceptujemy ten scenariusz czy nie. Po drugie, przestrzeń miejska szczególnie w strefie silnie zurbanizowanej, a tam występują największe problemy ruchowe, jest zagospodarowana i budowa w jej obrębie alternatywnych ciągów komunikacyjnych jest bardzo ograniczona lub niemożliwa. Po trzecie, transport zbiorowy jest jedyną alternatywą dla paraliżu komunikacyjnego, jaki może wystąpić na naszych ulicach w perspektywie najbliższych lat. Reasumując, Zarząd MZK wyraża pełne poparcie dla działań ZDMiKP na rzecz uprzywilejowania komunikacji miejskiej zarówno do już projektowanych i częściowo wdrożonych tzw. buspasów, jak też do sięgnięcia do jeszcze bardziej niewykorzystanego obszaru możliwości w tym zakresie, tj. przyspieszenia komunikacji szynowej poprzez wprowadzenie priorytetu dla tramwajów na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną. Obecnie w naszym mieście brak tego typu rozwiązań, a są one bardzo skuteczne i nie wymagają przebudowy infrastruktury miejskiej, a co z tym związane ponoszenia istotnych z punktu widzenia miasta kosztów.