Przegląd prasy

Uruchamiamy silnik przy minusowej temperaturze

7 lutego 2010

Najczęstszym problemem kierowców podczas silnych mrozów jest uruchomienie auta. Zwykle powodem kłopotów jest słaby akumulator. W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest podpięcie kabli rozruchowych do innego samochodu – radzi “Gazeta pl Bydgoszcz”. - Druga, bardziej czasochłonna metoda to po prostu zabranie akumulatora na noc do domu i podładowanie go - podpowiada Tomasz Haize, doradca klienta w serwisie Opla w Bydgoszczy. Przypomina też, by po uruchomieniu silnika nie wciskać pulsacyjnie pedału gazu. - Mając na uwadze, że silnik jest zimny, auto uruchamiamy na wolnych obrotach. Popularne "gazowanie" nie sprzyja dobrej pracy silnika, a jedynie prowadzi do szybszego zużycia jego elementów. Posiadacze starszych aut zasilanych benzyną mogą mieć problem z wodą zawartą w paliwie. Zbiera się ona w postaci pary wodnej na wewnętrznych ściankach zbiornika paliwa i często zamarza, co powoduje kłopoty z rozruchem. Dostępne są specjalne środki wiążące wodę w zbiorniku, których należy użyć, by uniknąć tego typu problemów. Co zrobić, kiedy nie możemy dostać się do samochodu, bo zamek lub drzwi zamarzły? - Z pewnością nie wolno polewać tych miejsc gorącą wodą - odpowiada Łukasz Jomowiak z firmy Fiat Reiski Auto. - Woda może ostygnąć i na nowo ulec zamrożeniu. Do tego celu należy użyć specjalnych środków odmrażających w płynie lub aerozolu. - Użytkownicy diesli podczas mrozów muszą szczególnie zadbać o paliwo dobrej jakości w swoim aucie oraz akumulator - doradza Tomasz Haize. - W tym okresie, należy odwiedzać tylko sprawdzone stacje benzynowe, posiadające w swojej ofercie paliwo, które nie zamarznie nam w baku. Ta sama sytuacja dotyczy posiadaczy samochodów zasilanych gazem. Autogaz powinien mieć wyższą zawartość propanu, dlatego musimy zwracać uwagę na to, gdzie tankujemy.