Przegląd prasy

W Augustowie minister o obwodnicy

14 marca 2008

O cierpliwość i nieorganizowanie blokad prosił augustowian minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Równocześnie zapowiedział, że do połowy roku powinien być znany ostateczny przebieg obwodnicy miasta. Poza szefem resortu infrastruktury i lokalnymi władzami uczestniczyło w nim kilkudziesięciu mieszkańców miasta i okolicznych gmin. Jego słowa nie wszystkim się jednak podobały - w przeciwieństwie do swoich poprzedników nie obiecywał, że wstrzymana od kilku miesięcy budowa obwodnicy ruszy lada moment. Przebiegowi trasy przez chronione torfowiska rzeki Rospudy sprzeciwiła się zdecydowanie Bruksela. Zdaniem jej prawników, wytyczając drogę, nie zbadano alternatywnych wariantów. Przy zwołanym z inicjatywy ministra środowiska okrągłym stole ekolodzy, samorządowcy i drogowcy ustalili więc trzy różne możliwości przebiegu obwodnicy, które mają zostać teraz porównane. - W tym roku na drogi zamierzamy wydać tyle, ile w sumie przez ostatnie cztery lata - 20 mld zł. Większość tych pieniędzy bierzemy z Unii. Nie możemy z nią walczyć - tłumaczył cierpliwie minister konieczność wybrania trasy obwodnicy na podstawie wielokryterialnej analizy różnych jej wariantów. Wspierał go w tym były burmistrz Augustowa, a dzisiaj poseł Leszek Cieślik. - Konieczność wariantowania wynika również z polskiego prawa. W grudniu sąd uchylił poprzednią decyzję środowiskową. A bez tego budować nie można - mówił ten lokalny polityk, jeszcze kilka miesięcy temu odrzucający możliwość dyskusji na temat przebiegu trasy. Wśród obecnych na spotkaniu mieszkańców nie wszyscy byli przekonani do słów ministra. Najgłośniej kontynuowania budowy obwodnicy w obecnym wariancie domagał się Leszek Milanowski, działacz lokalnego komitetu "Obwodnica Tak, Ekoterror Nie", który zapowiedział na koniec marca trzydniową blokadę przebiegającej przez Augustów drogi tranzytowej. Jego zdaniem myślenie o innym - niż przecinający chronione torfowiska - wariancie jest niedorzeczne, bo ucierpieliby okoliczni rolnicy, przez których ziemię mogłaby przebiegać obwodnica. - Czynnik społeczny jest ważniejszy od przyrody - mówił jeden z uczestniczących w spotkaniu mężczyzn, chwilę po tym, jak większość obecnych w urzędzie miasta podkreślała, że to mieszkańcy Augustowa, w przeciwieństwie do przyrodników chcących ocalenia bagien, są prawdziwymi ekologami.

Słowa kluczowe obwodnica