Jest szansa na walkę z pijaczkami zalegającymi w autobusach i wieczornymi burdami na pętlach tramwajowych. Do akcji wkraczają wspólne patrole straży miejskiej i pracowników MPK – donosi “Gazeta Wyborcza Łódź”. - Mamy ochronę, która reaguje w przypadkach zagrożenia bezpieczeństwa pasażerów. Chcieliśmy także, żeby ktoś reagował w kwestiach porządkowych. Na przykład, kiedy młodzież pije na przystanku piwo czy przeklina. To ludziom przeszkadza. Dlatego o pomoc poprosiliśmy straż miejską - opowiada Bogumił Makowski z MPK w Łodzi. Raz w tygodniu wspólnie z pracownikiem MPK, a w pozostałe dni bez niego, dwóch funkcjonariuszy straży miejskiej wybiera się na przejażdżkę łódzkimi autobusami i tramwajami. - Rozmawiamy z pasażerami, w przypadkach zakłócenia porządku przez agresywnych lub pijanych pasażerów opanowujemy sytuację - opowiada Piotr Czyżewski, naczelnik wydziału prewencji straży miejskiej w Łodzi.