Przegląd prasy

Warszawskie Pola Elizejskie

18 października 2010

Zwężenie jezdni i poszerzenie chodników to jedynie słuszne rozwiązanie na Świętokrzyskiej - mówi burmistrz Śródmieścia Wojciech Bartelski. To – opisany przez “Gazetę pl” pomysł przebudowy Świętokrzyskiej tak, by stała się przyjazna dla pieszych. Świętokrzyska zaprojektowana jako piękna, szeroka, reprezentacyjna ulica. Dziś jest tylko przede wszystkim parkingiem. Pieszych mają tam teoretycznie ochraniać betonowe słupki, ale często są przesuwane, a niektóre nawet przewracane. Według jego projektu dla samochodów zostałoby tylko po jednym pasie w każdą stronę, bo po zbudowaniu metra to właśnie ono zapewniałoby najlepszy dojazd w ten rejon miasta. Prócz tego buspas, a obok ścieżka rowerowa. Auta parkowałyby wzdłuż krawężnika. Rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk zapowiedział zorganizowanie konkursu architektonicznego na ul. Świętokrzyską. - Tę ulicę trzeba i można przebudować do końca przyszłej kadencji samorządu - twierdzi Wojciech Bartelski, burmistrz Śródmieścia. Rewitalizacja Świętokrzyskiej jest konieczna. Budowa metra to krytyczny moment. Świętokrzyska jest niezwykle szeroka, co daje bogate możliwości wykorzystania jej przestrzeni dla wygody mieszkańców. Zachowując proporcje, można z niej uczynić wręcz ulicę na kształt paryskich Pól Elizejskich. Jest to bowiem jedyny w Warszawie tak szeroki ciąg zwartej i w miarę harmonijnej zabudowy o imponującej perspektywie. Problem miejsc parkingowych rozwiązać może tylko parking podziemny pod placem Powstańców Warszawy.