Biuro Spraw Wewnętrznych KGP chce zafundować policjantom warsztaty z asertywności. Będą się na nich uczyć, jak odmówić łapówki. - Analizując sprawy, w których doszło do przyjęcia łapówki przez policjanta okazało się, że w wielu z nich to nie policjant pierwszy wyciągnął rękę po pieniądze. Czasem prowokuje ta druga strona. Na przykład płacze, rozczula się nad sobą i próbuje nakłonić policjanta aby "załatwił sprawę", a ona się odwdzięczy - tłumaczy Grażyna Puchalska z komendy głównej policji. Dlatego policjanci mają się nauczyć jak "być twardym" i nie dać się wciągnąć w jakiekolwiek negocjacje. - Chodzi o wypracowanie takiej umiejętności zniechęcania do próby przekupstwa. W takich sytuacjach policjant musi przekazać jasny i twardy komunikat, że to jest przestępstwo. To nie będą szkolenia, jak nie wziąć łapówki, bo o tym, że to łamanie prawa wie każdy policjant - podkreśla Puchalska. Takie warsztaty będą przeprowadzane w szkołach policyjnych przez wykładowców. Zostaną na nie wysłani wszyscy nowo przyjęci stróże prawa, a także ci, którzy są najbardziej narażeni na sytuacje korupcyjne - drogówka i policjanci z patroli. - Chcemy, żeby ruszyły jak najszybciej. W październiku ma być gotowy projekt - mówi Puchalska. Pomysł policji dobrze ocenia Grażyna Czubek, koordynator programu "Przeciw Korupcji" Fundacji Batorego. - Takie sytuacje korupcyjne są bardzo trudne, czasem osoby, które próbują wręczyć łapówkę rzeczywiście stosują różne zabiegi i nie wiadomo, jak się zachować. Dlatego przerabianie takich konkretnych sytuacji na warsztatach może nauczyć policjantów, jak stanowczo się zachować w podobnych przypadkach. Im bardziej będą na nie przygotowani tym lepiej - mówi Grażyna Czubek. - Policjanci są jedną z grup zawodowych najbardziej narażonych na korupcję. Każda próba działań przeciw korupcji ma sens. Przypominanie o tym jest jak najbardziej wskazane, zwłaszcza młodym policjantom. A czy można się nauczyć asertywności? Psychologowie twierdzą, że tak - komentuje Cezary Kiszka, prezes Stowarzyszenia Prokuratorów Rzeczpospolitej Polskiej. Ale to właśnie psychologowie najbardziej sceptycznie podchodzą do planów policji. - Asertywności rzeczywiście można nauczyć nawet osobę bardzo nieśmiałą. Ale samo posiadanie umiejętności asertywnego odmawiania nie rozwiąże problemu brania łapówek. Owszem, takim policjantom, którzy mają twarde zasady moralne na pewno pomoże. Są różne techniki manipulowania, żeby osiągnąć cel, a dużo trudniej jest manipulować osobą, która twardo mówi: nie. Ale to nie wyeliminuje całego zjawiska korupcji, które zależy od sytuacji życiowej, materialnej i moralnej danego funkcjonariusza - mówi kielecki psycholog - Jarosław Kania.