Przegląd prasy

Luksusowe szkoły jazdy

9 lipca 2008

Samochody luksusowe uzbrojone są w ogromną ilość systemów wspomagających bezpieczeństwo jazdy, ale nadal zależy ono przede wszystkim od kierowcy. Jak zapanować nad ogromną mocą auta i umiejętnie korzystać z jego możliwości, uczą instruktorzy szkół jazdy firmowanych przez marki aut z segmentu Premium – informuje “Auto firmowe”.

- Jedną w pierwszych marek, która firmowała swoją nazwą szkołę jazdy na polskim rynku, było Subaru. Szkoła Jazdy Subaru (SJS) działa od 2000 roku. – Sprzedając szybkie sportowe auta, czuliśmy się odpowiedzialni za bezpieczeństwo ich właścicieli. Poza tym właściciele mają wpływ na wizerunek marki, dlatego zależało nam, aby tworzyli oni grupę kierowców z klasą, a samochody Subaru poruszały się po drogach bezpiecznie.- tłumaczy Janusz Dudek, marketing i PR manager w SJS. Importer Subaru zaprasza więc na bezpłatne szkolenie jazdy każdego klienta, który kupi model Impreza STI lub WRX. Pozostali klienci płacą za kurs 350 zł. Kurs w SJS trwa trzy dni i zwykle odbywa się na torze w Kielcach.

- Szkoła jazdy Audi – Audi Driving Experience (ADE) organizuje szkolenia przede wszystkim w Skandynawii w warunkach zimowych, a zajęcia odbywają się na przykład na zamarzniętych jeziorach. – Takie kursy trwają kilka dni i oprócz szkolenia bezpiecznej jazdy obfitują też w inne atrakcje, np. jazdę na skuterach śnieżnych – mówi Leszek Kempiński, rzecznik prasowy marki Audi w Polsce. Klienci poznają przede wszystkim poznają zasady funkcjonowania systemów bezpieczeństwa w różnych modelach Audi, nawet w R8. – Na szkolenia zapraszają klientów dealerzy, a koszty dzielone są między kursanta, dealera i importera. – informuje Leszek Kempiński. ADE zatrudnia sprawdzony zespół instruktorów, którzy zazwyczaj są kierowcami zawodowymi.

- Typowo sportowa marka Porsche ma szkołę o podobnej do nazwie do szkoły Audi – Porsche Driving Experience. Kursy doskonalenia jazdy trwają dwa dni i odbywają się na torach w Niemczech. Posiadacze marki oprócz nauki mają też możliwość poznania innych modeli Porsche. Kilka razy w roku Porsche robi też imprezy na wybranych lotniskach w Polsce, na które zaprasza właściciele aut swojej marki oraz potencjalnych klientów. Oprócz nauki podstawowych technik jazdy goście uczestniczą też w dynamicznej prezentacji samochodów Porsche. Spotkania takie mają charakter wspólnej zabawy, wymiany doświadczeń i integracji, a – jak na sportową markę przystało – nie brakuje też odrobiny rywalizacji.

- Szkoła jazdy BMW Fahrer-Training działa już od ponad 30 lat i ma aż 30 miejsc treningowej. Niestety szkolenia nie są prowadzone w Polsce, choć przedstawicielstwo w naszym kraju ma plany organizowania ich również u nas. Póki co klienci BMW mogą korzystać ze kursów bezpiecznej jazdy np. z Niemczech. Kto woli mocniejsze wrażenie, może wybrać się na zimowe jazdy, które organizowane są na biegunie. Do wyboru mają oni wiele rodzajów szkoleń, koszt najtańszego to ok. 160 euro, zaś na te najbardziej zaawansowane trzeba wydać nawet ponad 3 tys. euro.

- Mercedes, podobnie jak BMW, nie prowadzi szkoleń doskonalenia jazdy w Polsce. – W naszym kraju trudno o infrastrukturę, która umożliwiałaby prowadzenie kursów na odpowiednim poziomie. – tłumaczy Piotr Wójcik z biura prasowego Mercedes-Benz. Marka ta ma się jednak czym pochwalić w innych miejscach na świecie. Szkolenia odbywają się m.in. w jedenastu miejscach w Niemczech, po jednym w Austrii i Szwecji. Te dwa ostatnie ośrodki wykorzystywane są głównie do treningów jazdy zimowej. Poza tym w Niemczech, jak i na całym świecie (Finlandia, Irlandia, Włochy, Tunezja) prowadzone są treningi offroadowe. Klienci mogą wybierać spośród różnych rodzajów szkoleń: od podstawowego, poprzez kursy intensywne, po jazdę sportową czy offroadową. Nie brakuje również zajęć z jazdy ekonomicznej. Ze szkoleń firmowanych przez Mercedes-Benz mogą korzystać wszyscy, wystarczy zgłosić swoje zainteresowanie kursem poprzez wypełnienie formularza dostępnego na niemieckich stronach internetowych marki.

- Odmienną koncepcję prezentuje marka Volvo. Marka będąca przez lata synonimem bezpieczeństwa, szkoli kierowców swoich samochodów na całym świecie. Volvo Auto Polska uczestniczy w przedsięwzięciu, oferując treningi w Szkole Bezpiecznej Jazdy Volvo. Dostępne są one tylko dla zaproszonych przez koncern klientów marki, ale są one bezpłatne. Kursantami są najczęściej menedżerowie, prezesi, członkowie zarządów i klienci flotowi, którzy użytkują na co dzień auta tej marki. Szkolenia odbywają się na lotnisku Bemowo w Warszawie. 

- Właśnie rusza najbardziej ekskluzywna szkoła jazdy na świecie! Za jedyne 6 tys. euro klienci Bugatti będą mogli się nauczyć, jak 1001-konnym Veyronem radzić sobie nie tylko na długich prostych, lecz także na ostrych zakrętach. "Feeling the road" – tak nazywa się kurs. "Chodzi o prawidłową jazdę i poznanie granic tego auta". Ostatecznie mamy tu przecież nie jakiś ekstremalnie trudno prowadzący się pojazd, ale (prawie) zwykłe auto do jazdy na co dzień.