Policjanci otrzymali zgłoszenie o kolizji samochodu marki Żuk z cielęciem. Właściciel cielaka odpowie przed sądem za niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia.Tuż przed godziną 10 w Gronowie, policjanci otrzymali zgłoszenie od 57-latka o kolizji samochodu marki Żuk z cielęciem. Zwierzę wskoczyło na drogę wprost pod nadjeżdżające auto. Potrącone cielę zniszczyło w aucie reflektor, atrapę chłodnicy i błotnik. Policjanci ustalili właściciela niesfornego cielęcia. Okazał się nim 56-letni Eugeniusz B. Mężczyzna odmówił przyjęcia 100-złotowego mandatu za niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Funkcjonariusze sporządzili wniosek o ukaranie go do sądu grodzkiego. Zgodnie z artykułem 77 Kodeksu Wykroczeń, kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.