Do niedawna na pierwszy wolny termin egzaminu praktycznego na kategorię B trzeba było czekać w WORD w Poznaniu nawet dwa i pół miesiąca. WORD wydzierżawił trzy dodatkowe fiaty punto i samochód ciężarowy oraz zatrudnił czterech nowych egzaminatorów. Wydłużono także godziny pracy - egzaminy rozpoczynają się już o godz. 6 rano i trwają do 20, także w soboty. Po tych zmianach egzaminatorzy są w stanie przeegzaminować w ciągu tygodnia o 240 osób więcej niż wcześniej. - Planujemy zwiększyć grupy osób egzaminowanych z 20 do 25 osób, wtedy w tygodniu będziemy mogli przeegzaminować jeszcze o sto osób więcej - mówi dyrektor poznańskiego WORD Mariusz Prasek. Wielu kursantów nie korzysta z tego, że na egzamin nie trzeba już czekać miesiącami. Powód? Choć formalnie ukończyli już kurs i złożyli dokument zaświadczający o tym fakcie, tak naprawdę przed nimi jeszcze kilka lekcji. - Bardzo się zdziwiłam, gdy pani w okienku zaproponowała mi egzamin na 10 października. Zdecydowałam się na listopad, bo nie ukończyłam kursu. Przede mną jeszcze dziesięć godzin jazdy - mówi Natalia*, która we wtorek zapisywała się na egzamin praktyczny na kategorię B. - Zaświadczenie o ukończeniu kursu dostałam wcześniej, bo wiem, że do tej pory czekało się prawie trzy miesiące na egzamin. Chciałam się wcześniej zapisać, a później rozłożyć jazdy w taki sposób, by skończyć jazdy tuż przed samym egzaminem - dodaje. Jak twierdzi dyrektor Prasek, takich osób jest więcej. - Sygnałów, by coś takiego działo się w Poznaniu, nie dostaliśmy, ale takie sytuacje powinny być zgłaszane prokuraturze - mówi Bartosz Pelczarski, kierownik oddziału organizacji Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta, który sprawuję nadzór nad szkołami jazdy. Zdaniem Zbigniewa Ogińskiego, prezesa Wielkopolskiego Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów, na wypisywanie zaświadczeń przed ukończeniem kursu decydują się najczęściej małe ośrodki, zazwyczaj jedno-, dwuosobowe. - Większe ośrodki nie chcą ryzykować, bo za wydanie przedwczesnego zaświadczenia grożą wysokie kary. Osoba wystawiająca taki dokument może stracić uprawnienia, a ośrodek może zostać zamknięty - tłumaczy. (* imię zmienione).