Przegląd prasy

„Złom” nie trafi do Polski

30 października 2007

Pod koniec grudnia wejdą w życie przepisy, które mogą zatrzymać przypływ najstarszych aut z zagranicy. W Polsce nie będą rejestrowane samochody już wycofane z ruchu w innych krajach. “Życie Warszawy” analizuje dotychczasową sytuację: Od maja 2004 r., czyli od daty wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, do naszego kraju sprowadzono ponad trzy miliony używanych samochodów. Ten strumień może wkrótce się zmniejszyć – 25 grudnia wejdą w życie nowe zasady rejestracji pojazdów sprowadzonych z innych państw UE. Według nich, jedynym dokumentem umożliwiającym zarejestrowanie auta w Polsce będzie dowód rejestracyjny (oczywiście poza tym potrzebne będą faktura lub umowa zakupu itp.), do urzędu koniecznie trzeba będzie przynieść obydwie części dowodu rejestracyjnego (takie dowody są np. w Niemczech, Austrii, Holandii, Szwecji, Bułgarii, Luksemburgu, Finlandii i Norwegii). W wyjątkowych wypadkach honorowana będzie tylko I część, ale urząd będzie musiał potwierdzić w państwie, z którego pochodzi samochód, że rzeczywiście był on tam zarejestrowany (już dziś taka procedura jest czasem stosowana). – Podstawą będzie kompletny dowód rejestracyjny – mówi Barbara Plak-Nowicka z Ministerstwa Transportu. – Nie będą honorowane przeróżne certyfikaty, poświadczenia itp. A to oznacza, że niemożliwe będzie zarejestrowanie samochodu wycofanego z ruchu za granicą, bo taki nie ma już dowodu rejestracyjnego. Tymczasem do Polski sprowadzono bardzo wiele takich aut – były najtańsze. Często pochodziły wręcz ze złomowisk – po najpilniejszych naprawach, w naszym kraju przechodziły badanie techniczne i rozpoczynały “nowe życie”.